Stephen King – Znalezione nie kradzione

11793194_810289795736568_246974338_n„Dla czytelników jednym z najbardziej elektryzujących odkryć jest właśnie to, że są czytelnikami – że nie tylko potrafią czytać (co Morris już wiedział), ale że są w tym zakochani. Beznadziejnie. Bez reszty.”

Jestem pod wrażeniem. Wiedziałam, że ta książka będzie dobra, ale że aż tak?

Zaczyna się nietypowo. Jeden rozdział z przeszłości, jeden z teraźniejszości. Z każdą kartką wszystko bardziej się układa. Po przeczytaniu pierwszej części już doskonale wiemy o co chodzi.

Interesujący pomysł. Do czego tak na prawdę zdolny jest fan literatury? Jest w stanie zabić autora, tylko dlatego, że ten oczernił jego idola. Bo przecież autor nie jest Bogiem, nie może decydować o losie bohaterów swoich dzieł. Morris stara się wyjść na warunkowe zwolnienie tylko po to, aby przeczytać dzieła ukryte w kufrze. Żyje tylko dla tej chwili, tylko możliwość przeczytania nieopublikowanych dzieł Johna Rothsteina jest jego życiowym celem. Może Jimmy Gold zostanie zrehabilitowany?

Przypadkowo na jego drodze stanie młody chłopak. Mieszka w jego dawnym domu, tak samo jak on zgłębia losy Jimmego Golda. Jednak chłopak będzie miał więcej szczęścia co do zapoznania się z ukrytym skarbem. Całkowicie zmieni on życie Pete’a.

Książka bardzo ciekawa. Nie ma nadmiaru wątków, wszystko układa się w spójną całość. Dodatkowo wpleciona została postać zabójcy z Mercedesa, niby nic nie wnosi do wydarzeń, a jednak w pewien sposób łączy. Nie zawiodłam się. Chciałabym, aby w moje ręce trafiało coraz więcej książek z nieoklepanym pomysłem, jak ta. Pozycja jak najbardziej warta przeczytania.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>